maxmarcin - Czw Gru 13, 2007 15:27
Witam wszystkich
Uszkodziłem chłodnice w swoim roverze model 416 sli rok96.
W baku pozostało dużo paliwa, w związku z tym mam pytanie:
Jak najszybciej i najłatwiej spuścić paliwo z baku ? (tak żeby go nie uszkodzić)?
maciej - Czw Gru 13, 2007 15:34
Po co chcesz spuszczać paliwo w przypadku uszkodzenia chłodnicy?
Bo nie rozumiem...
maxmarcin - Czw Gru 13, 2007 15:39
nie mam pieniędzy żeby naprawić chłodnicę i chcę przelać paliwo do innego samochodu
piter34 - Czw Gru 13, 2007 15:41
nie mam pieniędzy żeby naprawić chłodnicę i chcę przelać paliwo do innego samochodu
MEGAROTFL
maciej - Czw Gru 13, 2007 15:42
Hmmm...
Rurka akwarystyczna do baku i zassać - zasada naczyń połączonych...
Przypomina mi to czasy tankowania na kartki (mały wtedy byłem, ale kojarzę takie akcje w wykonianiu mojego ojca i jego kolegów ).
[ Dodano: Czw Gru 13, 2007 15:45 ]
maxmarcin - Czw Gru 13, 2007 15:45
próbowałem wkładać rurkę do baku ale nie da rady (rurka miała jakiś jeden metr długości i grubość około 1,5cm ).
Możesz podać długość rurki i grubość jaka jest potrzebna?
Chłodnica 380 zł plus koszt przesyłki nie wiem jaki jest? Ale nie wiadomo czy do mojego modelu spasuje? To jest angielska wersja z kierownicą po prawej stronie.
sTERYD - Czw Gru 13, 2007 16:04
To jest angielska wersja z kierownicą po prawej stronie.
to nic
silnik i chłodnicę ma taką samą
maciej - Czw Gru 13, 2007 16:28
próbowałem wkładać rurkę do baku ale nie da rady (rurka miała jakiś jeden metr długości i grubość około 1,5cm ).
Możesz podać długość rurki i grubość jaka jest potrzebna?
Sam nie próbowałem, więc nie wiem - w Skodzie S100 tyle co piszesz wystarczało...
Szymon - Czw Gru 13, 2007 16:31
Chłodnica 380 zł plus koszt przesyłki
nie spotkałem się jeszcze, żeby sprowadzać części do kraju, z którego auto pochodzi
tak jakby do Poloneza albo 126p ściągać części z USA
sTERYD - Czw Gru 13, 2007 16:32
tak jakby do Poloneza albo 126p ściągać części z USA
z usa to moze nie, ale z chin na pewno się opłaca
maciej - Czw Gru 13, 2007 16:33
nie spotkałem się jeszcze, żeby sprowadzać części do kraju, z którego auto pochodzi
W Polsce wiemy gdzie można tanio kupić zamienniki, a w Anglii to pewnie trzebaby poszukać, po pytać, poza tym mam wrażenie, że marże mają jakby większe, a i tak wszystko robi się w Chinach...
[ Dodano: Czw Gru 13, 2007 16:34 ]
maxmarcin - Czw Gru 13, 2007 16:41
jest w pobliżu jeden szrot ale nie ma akurat chłodnicy ani jego zamiennika